Ale wracając do Melissy - od ładnych paru miesięcy można już podziwiać okładkę do ostatniego tomu. Mnie się ona bardzo podoba, ale, jak wiecie, nie możemy nagle strzelić czegoś zupełnie innego...

Nasz grafik już się trochę zastanawiał nad okładką (tym razem część akcji dzieje się w Egipcie) i wykombinował coś takiego:

Trzeba się będzie nad tym bardzo poważnie zastanowić...
Premierę "Lost in Time" planujemy na późną jesień, ale, nie ukrywam (to będzie baaaardzo brutalne :P), wtedy będzie mi chodzić po głowie li i jedynie "Nevermore" Kelly Creagh, w której to książce zakochałam się na zabój i którą przeforsowałam :> I o której, jak mniemam, zdążyłam już pewnie kilka razy napisać.
Co do Sniegoskiego - "Dzień gniewu" powinien się pojawić w księgarniach jeszcze dzisiaj. Oczywiście z nieco inną okładką niż była wcześniej planowana ;-) Przyjrzałam się skrzydłom Aarona, przyjrzałam po raz drugi i stwierdziłam, że należy go oskubać. Ale że czasu było mało, podmieniłam okładkę tu i tam, ale zapomniałam wszystkich poinformować, że ciut zmutowała. BTW, jeśli chcecie, ujawnię, jak naprawdę wyglądało zdjęcie faceta, który robi za Aarona na "Dniu gniewu" ;-)

Obiecuję odzywać się więcej w najbliższym czasie :)
Jak najbardziej jestem za tym żebyś wstawiła zdjęcie tego chłopaka :D
OdpowiedzUsuńWreszcie nowy post. Ja też jestem za zdjęciem chłopaka.
OdpowiedzUsuńRównież jestem za zdjęciem chłopaka :)
OdpowiedzUsuńW Empikach ponoć "Dzień Gniewu" ma być po długim weekendzie - tak wczoraj powiedział mi Pan z Empiku w Katowicach.
A co do polskiej okładki - jestem za tym żeby jej już nie zmieniać. Jest wspaniała :)
I to naprawdę już ostatnia część? Nie miała to być przed-ostatnia? :( To znaczy, że będą jeszcze dodatki typu Krwawe W. czy Klucze ??
Fajnie, że jest nowa notka. Co do polskiej okładki "Lost in time" to (bez urazy) bardziej podoba mi się oryginał. Mam nadzieję, że mi wybaczycie xD
OdpowiedzUsuńI tak jak dziewczyny powyżej jestem za fotką chłopaka ;)
Przerobienie bloga to świetny pomysł, ale byłabym za tym, żeby zmienić go dopiero po zakończeniu serii BK.
Mi też szczególnie nie przypadła do gustu polska okładka - fajnie by było gdyby dali Mimi, bo ta mi jakoś nie pasuje do pozostałych.
OdpowiedzUsuńI popieram Konisiare - fajnie by było przerobić bloga, ale dopiero po zakończzeniu serii;)
PS: W komentarzach do poprzedniego posta zamieściłam tłumaczenie do tego pierwszego fragmentu jakby ktoś chciał przeczytać
Mimi98
Okładka do Lost in Time piękna, pomysł rewelacyjny, klimat który uwielbiam. Jest może ciut zbyt czarna i ponura, ale myślę, że grafik sobie z tym poradzi. A poza tym nie zmieniłabym w niej niczego :)
OdpowiedzUsuńto prawda - okładka jest naprawdę przecudowna, wspaniała, piękna etc. etc., poza tym to podoba mi się najbardziej ze wszystkich... i również zgadzam się, że blog powinien zastać przerobiony dopiero po zakończeniu serii Błękitnokrwistych... nadal nie wierzę, że to będzie już ostatnia część - poprzednia skończyła sięnaprawdę bardzo optymistycznie, a tu widzę, że "Lost in time" zapowiada się bardziej mrocznie.... :]
OdpowiedzUsuńa tak btw to kiedy będzie 3 część "kliki z san francisco"???
OdpowiedzUsuńi kiedy będzie 1 tom wiedźm?
OdpowiedzUsuń3 cz. Kliki będzie jakoś w maju. Ja nadal muszę kupić 2. ;)
OdpowiedzUsuńhttp://paranormalbooks.pl/2011/03/29/koniec-blekitnokrwistych/
OdpowiedzUsuńejo, to znaczy że jednak będzie ich tylko 6 czy tak jak w artykule na paranormal- 7?;>
~Raven
Melissa pisze na swojej stronie, że ma być 7 części Błękitnokrwistych: "Will there be more Blue Bloods books? How many books will there be in the series?
OdpowiedzUsuńThe seventh and final Blue Bloods novel will be published in Fall 2012."
Nie wierzę, że to ma być ostatnia część! "Nie zabija się kury znoszącej złote jajka!" Aż się popłakałam :(
OdpowiedzUsuńPolska okładka mi się zdecydowanie podoba, pasuje do pozostałych :)
tak polska okładka jest na prawdę piękna
OdpowiedzUsuńŚliczna ta Polska okładka
OdpowiedzUsuńPolska okładka jest ładna, ale na mój gust nie pasuje do reszty serii :)
OdpowiedzUsuńAla (KS&J<3)
oj pasuje pasuje.... :]
OdpowiedzUsuń!trzyma klimat nie zmieniajcie jej !
OdpowiedzUsuńmnie podoba się oryginał. Pasuje do "Objawienia".
OdpowiedzUsuńPopieram "konisiarę". Orginalna okładka jest lepsza od polskiej.Ta "nasza" nie pasuje do pozostałych. Może by ją zmienić?
OdpowiedzUsuńJestem jak najbardziej za z okładką ;)) Nie zmieniajcie jej <3
OdpowiedzUsuńZgadzam się Polska okładka "Lost in time " nie pasuje do pozostałych :[
OdpowiedzUsuńPatrycja <33Kingsley<33