czwartek, 18 marca 2010

Wampiry w wielkim mieście :)

No dobrze, na razie w Trójmieście... Po prawdzie w Trójmieście jest ich mniej, niż w Warszawie na przykład, ale (jak zwykle) NIE ZDĄŻYŁAM jeszcze pojechać do Centrum i zrobić zdjęć Citylightów. Ech, może jutro się uda. Mam nadzieję. Tylko, wiecie, deszcz pada, aparat ciężki. Nieważne.
Generalnie, tadam, dwie foty wampirów. Jest fajnie, nie?




A poza tym pomyślałyśmy sobie, że nudno tak z tymi wampirzymi okładkami - na wszystkich są kobiety. I może zrobimy jakąś okładkę z facetem...

środa, 17 marca 2010

Konkurs dla Lejdis ;-)

Tak, tak - kolejny konkurs, w którym możecie wygrać "Błękitnokrwistych". Dam głowę, że i tak nie jestem w stanie wyłapać wszystkich... Tym razem chętnych zapraszam tutaj

A poza tym na portalu Superpani pojawia się coraz więcej wampirycznych fotek :) Tutaj możecie zobaczyć całą galerię naszych rodzimych wampirzyc. I zagłosować.

Poza tym już niedługo ruszy nasz własny blogowy konkurs, więc zaglądajcie, żeby być na bieżąco - nagrody będą... No, zobaczycie! Na pewno trochę inne niż na zaprzyjaźnionych portalach.
Planuję także trochę rozszerzyć bloga i zrobić na nim porządek, ale najpierw muszę się ogarnąć z bieżącymi sprawami (a doba nie chce mieć więcej niż 24 godziny). Widziałam Citylighty! Rzucają się w oczy!

poniedziałek, 15 marca 2010

Z ostatniej chwili :)

To głupie wrzucać post po poście, ale robota mnie goni (mam stertę książek do wysłania i mailing do zrobienia, i konkurs do zorganizowania, i projekt witryny do złożenia, i...), a chciałam się podzielić :)

Po pierwsze - dzisiaj ruszył kolejny konkurs z "Błękitnokrwistymi", do wygrania są książki, lusterka oraz ufundowane przez AA Oceanic zestawy kosmetyków do pielęgnacji ciała. Szczegóły znajdziecie tutaj

Poza tym, dziś mamy 15 marca. Poza tym, że nastąpiła reaktywacja ZIMY, która panuje niepodzielnie od października (a potem mówią - mamy cztery pory roku albo nawet sześć pór roku, jasne...), właśnie dzisiaj rusza ogólnopolska kampania wampirów na Citylightach :) Ja chwilowo jestem uwięziona przed komputerem (ze wskazaniem na Pocztę Polską), więc się nie wyrwę, żeby zobaczyć, ale gdyby ktoś z Trójmiasta, Krakowa, Wrocławia albo Warszawy natknął się na wielkie podświetlone oczy i zechciał cyknąć fotkę albo dać cynk, będę wniebowzięta :)
Nawet jeszcze plakatów na żywca nie widziałam :(

To, co znajduje się na mieście wygląda w przybliżeniu tak:

Wampiry pa ruski ;-)

Tak w ogóle to dzięki za odzew w temacie okładek :) Dzięki Waszej uprzejmości jestem już szczęśliwą posiadaczką prevek rosyjskiej edycji "Błękitnokrwistych"... Cóż, jakiś czas temu napisałam, że strasznie mi się ta edycja podoba, ale, szczerze mówiąc, teraz mam wątpliwości. Pierwszy i drugi tom są fajne, trzeci wydaje mi się kompletnie od czapy. Co ma magiczny miecz do Manhattanu?



"Błękitnokrwiści" - wygląda super, nie?



"Maskarada" - nadal sympatycznie, tylko gdzieś się podział ten specyficzny klimacik...



"Objawienie".
Chyba rzeczywiście grafik miał jakieś objawienie ;-) Albo imprezował. Ubzdryngolił się? Cierpiał na kaca?

czwartek, 11 marca 2010

Brytyjskie okładki :)

Ufff, trochę się nie wyrabiam na zakrętach, kurczę. Obiecywałam, że podlinkuję brytyjskie okładki, zwłaszcza, że są fajne, ale trochę mnie zjadło po drodze. Nie bardzo sobie radzę ze zrobieniem mailingu - chciałam, żeby był fajny, ale nie jestem w stanie wyprodukować obrazka, który będzie jednocześnie fajny i nieduży. Trudno.

W każdym razie - oto brytyjskie okładki :)






A swoją drogą, nie sądzicie, że jak na piętnastolatkę, to ta Schuyler taka trochę... No, starsza?
Rosyjskie później :) Przygotowujemy fajną rzecz w warszawskim Empiku, szczegóły niebawem. Powiem tylko, że czeka mnie szorowanie sztalugi ;-)

środa, 10 marca 2010

Konkurs!

Macie ochotę wygrać "Błękitnokrwistych" i jeszcze kilka drobiazgów przy okazji? :) Zaprzyjaźniony portal SuperPani organizuje konkurs dla wszystkich dziewczyn, które mają artystyczną żyłkę i chcą się trochę pobawić gotyckimi klimatami. Do wygrania jest dziesięć zestawów - książka, lusterko do torebki z grawerem Błękitnokrwistych (baaaardzo fajne, zakosiłam jedno, jest malutkie jak wizytówka, matowosrebrne i bardzo eleganckie) oraz kosmetyki - żel i balsam od AA Cosmetics.

Jeśli macie ochotę zaszaleć, zapraszam tutaj

Ach, dzięki za podesłanie okładek, trochę biegam, ale nie zapomnę ich wkleić na blogu!

Dziś premiera!

Nic dodać, nic ująć - dzisiaj "Błękitnokrwiści" trafili do sprzedaży! Na razie tylko w Empiku, ale od poniedziałku będzie można kupić książkę również w innych księgarniach... W Empikach, oprócz samych książek, są również makiety - niestety nie do kupienia, ale wyglądają bardzo sympatycznie ;-) Nie mam czasy wyjść i sprawdzić, żywię jednak nadzieję, że rzucają się w oczy.

A tak w ogóle - strasznie dużo tych wampirów ostatnio, wpadłam wczoraj do Złotych Tarasów omówić kwestię witryny (ciiiiiii, będzie fajna) i trochę przeraził mnie ten ogrom. Nie znudziła Was jeszcze tematyka wampirów? I ta nieskończona obfitość romansów z czosnkiem, kłami i hemoglobiną w tle? Ja tam lubię, ale za moich czasów (no, trochę starsza jestem), wzdychało się do Lestata, a nie do Edwarda ;-)

Koniec gadania - mam nadzieję, że książka się spodoba :) I że się odezwiecie ;-)
Wojtek powiedział, że boje z pierwszą okładką były dłuższe niż "Moda na sukces"...